Zapisałam dziecko do polecanego przedszkola

Mój mąż pochodzi z zagranicy i nie mówi po polsku. Nasza córeczka jest dwujęzyczna i coraz lepiej radzi sobie zarówno z jednym, jak i drugim językiem. W tym roku chciałam posłać ją do przedszkola, ponieważ uznałam, że wśród dzieci będzie lepiej się rozwijać. Zdawałam sobie sprawę, że w takiej sytuacji najlepiej będzie wysłać ją do przedszkola językowego.

Potrzebowałam polecanego przedszkola językowego

polecane przedszkole językowe - MokotówDosyć szybko udało mi się znaleźć właściwe miejsce. Było to polecane przedszkole językowe – Mokotów to dzielnica miasta na terenie której znajdowało się to przedszkole. Chodziła tam córka siostry mojej koleżanki z pracy i zapewniła mnie ona, że dzieci mają tam zapewnioną naukę na najlepszym poziomie. Chodzi tam bardzo dużo dzieci, które już w domu posługiwały się więcej niż jednym językiem. Kadra pedagogów, która tam pracuje również posługuje się na co dzień kilkoma języka i przystosowuje rozmowy do potrzeb i umiejętności konkretnego dziecka. Dodatkową zaletą tej placówki jest fakt, że gwarantuje ona małe grupy dzieci, a czesne naprawdę nie jest wysokie. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w ten cenie znajdują się już opłaty za drugie śniadania dla dzieci, a także niektóre zajęcia dodatkowe. Zdecydowałam się zapisać tam swoje dziecko. Kiedy tylko córka poszła do przedszkola przekonałam się, że była to właściwa decyzja.

W ten placówce mogła się ona rozwijać w swoim tempie, a przede wszystkim była cały czas pod czujnym okiem doświadczonych pedagogów. Dzięki temu jej umiejętności językowe były na naprawdę wysokim poziomie. Przedszkole dbało także o równomiernie rozłożony plan zajęć dodatkowych. Dla mnie najważniejsze było to, że placówka była otwarta od samego rana do nawet późnych godzin wieczornych. Dzięki temu nie miałam problemu z dopasowaniem godzin odbioru córki do mojej pracy.